Dlaczego Twój pies budzi niechęć innych psów? Psia komunikacja
Idziesz na spokojny spacer, Twój pies nie wykazuje agresji, a jednak inne czworonogi reagują na niego szczekaniem lub warczeniem. Myślisz sobie: “Co jest grane?” Mój pies jest taki fajny, a wszyscy na niego się rzucają. Prawda jest jednak taka, że komunikacja psów to niezwykle złożony system sygnałów zapachowych, wizualnych i dźwiękowych. Niektóre są dla nas jasne, inne odczytujemy błędnie.
Efekt „napiętej smyczy” a komunikacja psów
Pies, który mocno ciągnie na smyczy i wspina się na tylne łapy, dla innych oznacza, że jest to osobnik pobudzony i nieprzewidywalny. Dla innych psów taka postawa wygląda jak zapowiedź ataku lub skrajny brak kontroli, co zmusza je do reakcji obronnej. Inne psy mogą nie mieć ochoty zapoznać się z takim szaleńcem, inne będą aktywnie go odganiać. Twój pies wcale nie musi ciągnąć do nich. Wystarczy, że idzie spięty, dyszący.
Co możesz zrobić?
Pracuj nad luźną smyczą i skupianiem uwagi na Tobie. Jeśli pies czuje się pewniej, jego sylwetka staje się bardziej zrelaksowana, co automatycznie uspokaja otoczenie.
Dźwięki, które brzmią jak warczenie
Psy, które charczą, chrapią lub duszą się na obroży (szczególnie rasy brachycefaliczne lub te bardzo ciągnące), wydają dźwięki, które dla postronnego psa brzmią jak niskie powarkiwanie. To prosta droga do nieporozumienia.
Co możesz zrobić?
Tutaj rozwiązanie mże być bardzo proste, albo bardzo trudne. Na pewno warto rozważyć zmianę obroży na szelki. Szelki (najlepiej typu guard) odciążają krtań i tchawicę, pozwalając psu oddychać swobodnie. Dzięki temu Twój pies przestaje „brzmieć groźnie” i nie wysyła fałszywych sygnałów ostrzegawczych. Niestety wiele płaskopyszczków charczy niemal zawsze. Wystarczy chwila biegu, cieplejszy dzień i ekscytacja i zaczynają charczeć. Tego nie zmienisz, ale na szczęście psy się siebie uczą! Więc jeśli psiak pozna się z innymi, one też przyzwyczają się do wydawanych dźwięków. Mogą być czasem zaskczone, ale jeśli psy mają doświadczenia społeczne, to poradzą sobie z taką niespodziewaną komunikacją.
Komunikacja psów – problem „gapiów”
W psim świecie długie, bezpośrednie patrzenie w oczy to rzucenie wyzwania. Psy, które wbijają wzrok w innego czworonoga, są postrzegane jako nieuprzejme lub groźne. Są też psy, które w ten sposób prowokują inne do konfrontacji. Twój pies wydaje się grzecznie siedzieć obok, a pies koleżanki szaleje na smyczy. Może przyczyną jest Twój ogromny pies, który wgapia się w mniej pewnego siebie malucha, doprowadzając go do szamotania na smyczy z chęci ucieczki?
Co możesz zrobić?
Naucz psa rezygnacji. Gdy widzisz, że Twój pupil „zamraża się” wzrokiem na innym psie, rozprosz go. Możesz rzucić kilka smaczków na ziemię (komenda „szukaj”), aby pies zaczął węszyć. Węszenie to sygnał uspokajający, który mówi: „Mam pokojowe zamiary” Spoglądanie na psa jest ok, ale innensywne wgapianie już nie.
Wygląd, który prowokuje, a komunikacja psów od szczeniaka
Niektóre rasy (np. akity, husky, owczarki niemieckie) mają naturalnie postawione uszy i wysoko uniesione ogony, co inne psy mogą odczytywać jako postawę dominującą. Również czarne psy są trudniejsze do „odczytania” przez brak widocznej mimiki. Tutaj, podobnie jak przy rasach brachycefalicznych nie zmienisz psa.
Co możesz zrobić?
Kluczowa jest socjalizacja. Komunikacja psów od szczeniaka powinna obejmować spotkania z przedstawicielami najróżniejszych ras. Pies, który za młodu „rozmawiał” z buldogiem (który chrząka) i akitą (która ma sztywny ogon), w dorosłości będzie znacznie lepiej rozumiał psie “dialekty” i rzadziej popadał w konflikty.
Psia komunikacja zapachowa
Ta część komunikacji to niestety dla nas terra incgnita, nie mamy pojecia to tam sobie psy o sobie wywąchują. Wydaje nam się, że wszytsko jest ok, a nagle następuje zaciągnięcie zapachu i optyka spotkania się zmienia. Psy „czytają” stres za pomocą nosa. Jeśli Twój pies jest chronicznie zestresowany, wydziela feromony, które inne psy mogą interpretować jako sygnał alarmowy. Inaczej pachn ie pies kastrwany i niekastrowany, inaczej pachnie choroba. Pachnie też lęk, pachnie pewność siebie.
Co możesz zrobić?
Choć wydaje się, że niewiele, ale może jednak całkiem dużo. Zadbaj o dobrostan psa. Pies wypoczęty, który ma zaspokojone potrzeby ruchu i żucia, pachnie „spokojem”, co czyni go atrakcyjniejszym partnerem do mijania się na chodniku.
Czy każdy pies musi mieć znajomych?
Wiele osób uważa, że pies, który nie bawi się z każdym napotkanym czworonogiem, jest aspołeczny. To mit! Psy, podobnie jak ludzie, mają prawo do introwertyzmu. Nie każdy pies musi (i chce) mieć szeroki krąg znajomych. Dla wielu czworonogów idealny spacer to taki, na którym nikt ich nie zaczepia. Zmuszanie psa do interakcji, to prosta droga do wybuchu agresji. Szanuj granice swojego psa, bycie „grzecznym” oznacza umiejętność spokojnego minięcia innego psa, a nie konieczność zabawy z nim.
ALE! Kiedyś wierzyliśmy, że pies w ogóle nie potrzebuje innych, że może szczęśliwie żyć wyłącznie z ludźmi, że jesteśmy w stanie zaspokoić wszystkie psie potrzeby i od początku powinniśmy uczyć psa rezygnowania z innych psów i skupiania na nas. To też mit. Wiekszość psów jest zainteresowana kontaktami z psami. I większość psów takich kontaktów potrzebuje. Nie muszą być szalenie intensywne, nie musi to być codziennie godzina w psim parku, spacer socjalizacyjny, a potem jescze może nocleg u psiego znajomego. Te potrzeby są różne, ale jak Twój pies ma znajomych, to na pewn widzisz, jak inaczej się z nimi bawi, jak zachowuje się na ich widok. Takie znajomości są bezcenne dla dobrostanu!
Komunikacja. Jak pomóc swojemu psu?
Skuteczna komunikacja psów zależy od wielu czynników, ale zobacz, że jako opiekun masz na nie realny wpływ. Zmiana obroży na szelki, nauka rezygnacji z gapienia się i dbanie o różnorodne kontakty od szczeniaka to fundamenty. Pamiętaj jednak, że sukcesem nie jest to, by Twój pies kochał wszystkie psy! Sukcesem jest to, by potrafił się z nimi bezpiecznie i spokojnie komunikować.








